Prowizje na Allegro rosną, Amazon walczy o polskich sprzedawców, a Google coraz częściej odpowiada na pytania klientów, zanim ci klikną w jakikolwiek link. Czy w takim otoczeniu budowanie własnego sklepu i inwestycja w SEO wciąż mają sens? Dane z ostatnich miesięcy dają dość jednoznaczną odpowiedź – tak, choć pod pewnymi warunkami.
Marketplace – łatwy start, trudna matematyka
Allegro to ponad 15 milionów aktywnych kupujących w samej Polsce. Nie musisz budować rozpoznawalności od zera – wystawiasz ofertę i tego samego dnia możesz realizować zamówienia.
Problem pojawia się, gdy przyjrzysz się rentowności w dłuższej perspektywie. Prowizje na Allegro sięgają od 1% do 17% w zależności od kategorii, a w konkurencyjnych niszach bez Allegro Ads Twoja oferta jest praktycznie niewidoczna. Ale prawdziwy koszt leży gdzie indziej: na marketplace nie budujesz relacji z klientem. Platforma nie udostępnia Ci danych kontaktowych kupującego – nie wyślesz mu newslettera, nie zaproponujesz oferty uzupełniającej. Lojalność, którą buduje klient, dotyczy platformy, nie Twojej marki.
Jest jeszcze kwestia kosztów pozyskania. Na marketplace płacisz prowizję od każdej transakcji – również od klientów, którzy wracają. We własnym sklepie ten koszt z czasem spada, bo kontaktujesz się z kupującym bezpośrednio, bez pośrednika.
Własny sklep – wyższy próg, pełna kontrola
Uruchomienie e-sklepu na platformie SaaS czy open-source w 2026 roku to realnie kilkanaście do trzydziestu tysięcy złotych na profesjonalny start z analityką i podstawowym SEO. Za tę cenę dostajesz to, czego żaden marketplace nie oferuje – pełną kontrolę nad danymi klientów, marżą i ścieżką zakupową.
Własna baza mailingowa to jeden z najrentowniejszych kanałów w e-commerce. Według danych Litmus średni ROI z e-mail marketingu wynosi 3600%, a w sektorze retail i e-commerce bywa jeszcze wyższy. Warunek jest jeden – musisz mieć do kogo pisać! Na marketplace tej bazy nie zbudujesz.
SEO w dobie AI Overviews – mniej kliknięć, wyższa wartość
I tu dochodzimy do sedna. Google AI Overviews – dostępne w Polsce od marca 2025 – generują podsumowania bezpośrednio w wynikach, co oznacza mniej kliknięć na frazy informacyjne. Badania Seer Interactive wskazują na spadek organicznego CTR o 61% dla zapytań z AI Overviews.
Jest jednak druga strona. Strony cytowane w odpowiedziach AI notują o 35% wyższy CTR niż te, które się tam nie pojawiają. Z kolei badanie Semrush pokazuje, że użytkownicy przychodzący z platform AI (takich jak ChatGPT czy Perplexity) konwertują 4,4 razy lepiej niż ci z tradycyjnych wyników. Mniej kliknięć ogółem, ale ci, którzy trafiają na stronę, są bliżej zakupu.
Czy marketplace daje Ci tę przewagę?
Niekoniecznie. Na Allegro nie masz wpływu na meta tagi, strukturę nagłówków ani treści blogowe. Nie zbudujesz autorytetu domeny i nie pojawisz się w AI Overviews jako cytowane źródło – te punkty zbiera platforma, nie Ty. Własny sklep z regularnym contentem eksperckim i solidnym profilem E-E-A-T daje taką możliwość. W erze kurczącego się ruchu organicznego to przewaga, którą trudno przecenić.
Strategia hybrydowa – najbardziej sensowne podejście?
Najskuteczniejszy model w 2026 roku łączy oba kanały. Marketplace do szybkiej rotacji towaru i testowania produktów. Własny sklep do budowania marki, retencji klientów i wyższych marż. Klientów pozyskanych na platformie przenosisz do własnego ekosystemu – przez ulotki w paczkach, programy lojalnościowe czy ekskluzywne oferty dostępne wyłącznie w Twoim sklepie.
Taki model wymaga jednak koordynacji: spójnej komunikacji, wspólnej analityki i przemyślanej strategii contentowej. Bez tego kanały zaczynają ze sobą rywalizować zamiast się wspierać.
Jeśli Twoja miesięczna sprzedaż na marketplace przekracza 30-50 tys. zł, a prowizje zjadają marżę – budowa własnego kanału powinna stać się priorytetem. Pierwsze efekty SEO dla nowej domeny pojawiają się po 6-9 miesiącach, ale z czasem staje się to najbardziej opłacalne źródło ruchu.
Zaplanuj strategię e-commerce z ekspertami LUMO!
W LUMO pomagamy firmom e-commerce łączyć SEO, content marketing i kampanie reklamowe tak, żeby każdy kanał wzmacniał pozostałe. Budujemy widoczność w wynikach Google i w odpowiedziach AI – bo właśnie tam dziś zapadają decyzje zakupowe. Jeśli czujesz, że marketplace przestaje wystarczać – skontaktuj się z nami i umów bezpłatną konsultację.




