Przejdź do treści

Czy remarketing w Google Ads nadal ma sens?

Jeszcze kilkanaście lat temu prawo nie ograniczało tak mocno przedsiębiorców. Jeżeli byłeś właścicielem sklepu, to teoretycznie mogłeś obserwować każdego klienta i notować, jakie działy odwiedzał, gdzie spędził najwięcej czasu i jakie produkty zakupił, by ostatecznie wysłać mu spersonalizowaną ofertę – o ile w międzyczasie zdobyłeś jego adres.

Obecnie, mimo rozwoju technologii i łatwości, z jaką możesz gromadzić dane o klientach i prowadzić zautomatyzowaną wysyłkę… Sprawa okazuje się trudniejsza w realizacji, niż przedtem. Szczególnie patrząc na kwestie prawa o ochronie danych osobowych. Twój klient musi wyrazić zgodę nawet na to, byś mógł zapisać, że w ogóle odwiedził Twój sklep.

Ochrona prywatności rzutuje również na obszary związane z Performance Marketingiem, takimi, jak kampanie remarketingowe. Czy zatem remarketing w Google Ads nadal ma jakikolwiek sens? Sprawdźmy!

3 najważniejsze zmiany, wpływające na działanie remarketingu w 2025 roku

Digital Markets Act (DMA) i wdrożenie Google Consent Mode v2 (skrótowo określanego GCM v2) w marcu 2024 diametralnie zmieniły podejście do remarketingu w kampaniach paid. Wyzwaniem nie jest już sama “efektywność”, lecz wypracowanie rozwiązań, które pomogą prowadzić kampanie retargetingowe w pełnej zgodności z obowiązującym prawem i poszanowaniem prywatności użytkowników.

Zanim jednak pokażemy Ci konkretne rozwiązania, zapoznaj się z trzema najważniejszymi zmianami, które wpływają na sposób prowadzenia remarketingu w 2025 roku.

  1. Domyślna prywatność (ang. Default Privacy State lub Privacy-First Default State) – użytkownik musi aktywnie wyrazić zgodę na śledzenie, nim jakiekolwiek dane zostaną zebrane.
  2. Modelowanie konwersji (ang. Conversion Modeling) – Google wprowadza zaawansowane mechanizmy AI do “szacowania” zachowań użytkowników, którzy nie wyrazili zgody na śledzenie.
  3. Segmentacja dwupoziomowa (ang. Two-Tier Consent Structure lub Dual Consent Framework)  – rozdzielenie zgody na zbieranie danych (ad_storage) od zgody na ich wykorzystanie w personalizacji (ad_personalization).

Opisane przez nas zmiany stawiają Cię w sytuacji bez wyjścia. Jeżeli nie dostosujesz się do nowych wymagań i nie będziesz opierać swojej strategii działania na świadomej zgodzie użytkowników na gromadzenie ich danych, to praktycznie stracisz możliwość prowadzenia remarketingu w Google Ads w obliczu Google Consent Mode 2.0. Na szczęście specjaliści agencji LUMO mogą Ci w tym pomóc!

Nacisk na większą ochronę prywatności nie stoi w opozycji do remarketingu Google Ads

Zapowiedzi Consent Mode v2 wśród części osób, szczególnie z branży e-commerce, budziły strach. Czy uzasadniony? Naszym zdaniem nie ma się czego bać, lecz należy adaptować do kolejnych zmian, które są nieuniknione.

Według danych Google, zaawansowane modelowanie konwersji w trybie Consent Mode v2 potrafi odzyskać nawet do 65% informacji o zdarzeniach, które w przeciwnym razie zostałyby utracone z powodu braku zgody użytkownika. Jak zatem zmienia się podejście do remarketingu Google Ads? Spójrzmy na 5 faktów!

  1. Skuteczność kampanii zależy od jakości pierwszego kontaktu z użytkownikiem.
  2. Zgoda na śledzenie to “waluta”, którą musisz umieć pozyskać.
  3. Modelowanie AI częściowo rekompensuje brak danych od użytkowników bez zgody.
  4. Personalizacja reklam wymaga osobnej, bardzo wyraźnej zgody użytkownika.
  5. Remarketing jest bardziej selektywny, lecz potencjalnie też bardziej wartościowy.

Być może wyda Ci się to nielogiczne, ale fakty są takie, że choć mamy dostęp do mniejszej ilości danych związanej z Google Consent Mode 2.0, to ich jakość i wiarygodność znacząco wzrastają. Użytkownicy świadomie wyrażają zgodę na śledzenie, więc można śmiało założyć, że będą bardziej zaangażowani i skłonni do zakupów (lub innych konwersji).

W marcu 2025 mija rok od wprowadzenia GCM v2. Możemy więc śmiało wyciągnąć pierwsze wnioski. Wbrew początkowym obawom marketerów i specjalistów e-commerce, remarketing przetrwał i w wielu sytuacjach zyskał na jakości. Drogą do sukcesu jest obecnie dopasowanie się do zmian i zrozumienie pewnej dynamiki, jaka zachodzi między postępującą ochroną prywatności danych a efektywnością działań marketingowych. Poniżej znajdziesz nasze 3 najważniejsze obserwacje.

  1. Wyższe współczynniki konwersji wśród użytkowników wyrażających zgodę na śledzenie – świadoma zgoda równa się większe zaangażowanie.
  2. Skuteczniejsze modelowanie konwersji, dzięki uczeniu maszynowemu – algorytmy Google stały się po prostu lepsze w przewidywaniu zachowań użytkowników.
  3. Wzrost znaczenia first-party data i bezpośrednich relacji z klientami – firmy skuteczniej budują własne bazy danych o konsumentach i kontrahentach.

Bez wątpienia GCM v2 wprowadził spore zamieszanie wśród specjalistów. Jednak nie przekreślił prowadzenia kampanii remarketingowych. Wymaga po prostu bardziej strategicznego podejścia i głębszego zrozumienia potrzeb użytkowników. Również w kontekście budowy zaufania do marki, która chce gromadzić ich dane.

Reklamy remarketingowe w Google Ads z LUMO w dobie GCM v2? Działają i to jeszcze jak!

Chyba nie masz już wątpliwości, że odpowiedź na pytanie postawione w tytule brzmi: “tak, remarketing w dobie Google Consent Mode v2 i nowej ery prywatności ma sens!”?. Musisz zwinnie i mądrze podejść do zachowania balansu między efektywnością reklamy remarketingowej Google Ads a poszanowaniem prywatności użytkowników. Jak możesz to zrobić?

  1. Pracuj nad jakością pierwszego kontaktu z użytkownikiem.
  2. Buduj wartość i zaufanie, co zachęci do wyrażenia zgody na śledzenie.
  3. Wykorzystaj zaawansowane modelowanie konwersji w Google.
  4. Rozwijaj nowe strategie oparte na first-party data.
  5. Testuj i udoskonalaj swoje komunikaty, dotyczące prywatności.

Jeżeli potrzebujesz profesjonalnego wsparcia w prowadzeniu kampanii remarketingowych w Google Ads oraz działaniach performance, to skontaktuj się z ekspertami LUMO. Zbadamy Twoją sytuację i zaproponujemy najlepiej dopasowane rozwiązania. Porozmawiamy?


Porozmawiajmy o tym, jak rozwinąć
Twój biznes