W dniach 13-14 maja 2026 roku Poznań po raz jedenasty stał się centrum myśli o globalnej gospodarce i technologii. Kongres IMPACT’26 zgromadził ponad 6 000 uczestników, blisko 650 prelegentów na 9 interaktywnych scenach i 25 ścieżkach tematycznych. Przez całe wydarzenie przebijał jeden dominujący temat: sztuczna inteligencja.
Nie jako futurystyczna ciekawostka, lecz jako dojrzała siła wytwórcza, która przebudowuje rynki pracy, modele biznesowe, procesy demokratyczne i granice ludzkiej twórczości. Poniżej kompletna relacja z najważniejszych wystąpień, ze wszystkimi cytatami i pełnym kontekstem.
Daron Acemoglu (MIT, Nagroda Nobla 2024): wzrost produktywności z AI będzie marginalny
Najbardziej wyczekiwanym głosem akademickim na kongresie było wystąpienie profesora Darona Acemoglu z Massachusetts Institute of Technology, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii za rok 2024. Jego wykład otwierający, zatytułowany „Kto zyska, kto straci? Walka o dobrobyt w erze sztucznej inteligencji”, poprzedził uroczystość nadania mu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
Model oparty na zadaniach: automatyzacja kontra komplementarność
Podstawą analizy Acemoglu jest autorski model oceny wpływu technologicznego, tak zwany task-based model. Rozróżnia on dwa fundamentalnie różne procesy. Automatyzacja oznacza bezpośrednie zastępowanie pracy ludzkiej przez maszyny. Komplementarność to tworzenie zupełnie nowych, wysokomarżowych zadań dla pracowników. Noblista dowodzi, że obecna trajektoria AI nakierowana jest niemal wyłącznie na substytucję, co wynika wprost z polityki podatkowej faworyzującej inwestycje kapitałowe nad koszty pracy.
Wbrew hurraoptymistycznym prognozom o lawinowym wzroście PKB, Acemoglu zaprezentował badania pokazujące skromniejszy obraz. Całkowita produktywność czynników produkcji (Total Factor Productivity, TFP) wzrośnie w ciągu najbliższej dekady o zaledwie 0,71 procenta. Argumentacja opiera się na obserwacji, że obecne sukcesy AI dotyczą przede wszystkim zadań łatwych do wyuczenia, a skalowanie algorytmów na procesy wymagające złożonej wiedzy eksperckiej napotka narastające bariery optymalizacyjne.
„Obecne sukcesy AI dotyczą przede wszystkim zadań łatwych do wyuczenia. Skalowanie algorytmów na procesy wymagające złożonej wiedzy eksperckiej będzie napotykać na narastające bariery optymalizacyjne.” – Daron Acemoglu, wykład otwierający IMPACT’26, maj 2026
Kto traci najbardziej? Klasa średnia, nie pracownicy fizyczni
Acemoglu zwrócił uwagę na demograficzny paradoks AI. Postęp technologiczny uderza w klasę średnią i pracowników umysłowych (tak zwanych white-collar workers) znacznie mocniej niż w pracowników fizycznych. Osoby z wykształceniem niższym niż średnie wykazują obecnie najniższą podatność na automatyzację wynikającą z generatywnej AI. To odwrócenie dotychczasowego wzorca, w którym technologia najpierw eliminowała niskokwalifikowane prace manualne.
Grzechy zaniechania, demokracja w odwrocie i ujemna wartość społeczna algorytmów
Krytyka Acemoglu wyszła daleko poza wskaźniki ekonomiczne. Noblista diagnozuje głęboki kryzys globalnych systemów demokratycznych. Jako kluczowy problem wskazał drastyczny spadek zaufania społecznego do instytucji: zaufanie do Kongresu Stanów Zjednoczonych obniżyło się z poziomu około 50 procent w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku do niespełna 10 procent obecnie.
„Najważniejszym problemem współczesnego świata jest to, że ludzie mają znacznie mniejsze zaufanie do procesów demokratycznych i znacznie rzadziej angażują się w życie obywatelskie.”
Profesor wskazał na bezpośrednią korelację tego stanu z rewolucją technologiczną. Kategoryzował problemy w ramach tak zwanych „grzechów zaniechania”: lepiej wykształcone elity, które zdominowały procesy decyzyjne od lat osiemdziesiątych, systematycznie ignorowały narastające trudności reszty społeczeństwa. Technologia sztucznej inteligencji, wdrażana bez osłon społecznych, stanowi akcelerator tego kryzysu.
Najbardziej niepokojąca teza dotyczyła samej natury nowych zawodów generowanych przez AI. Acemoglu stwierdził, że część z nich posiada z perspektywy makroekonomicznej ujemną wartość społeczną.
„Choć AI tworzy nowe zawody i zadania w gospodarce, część z nich posiada z perspektywy makroekonomicznej ujemną wartość społeczną. Jako jaskrawy przykład można podać projektowanie algorytmów przeznaczonych do manipulacji informacyjnej i behawioralnej w środowisku online.”
Rafał Brzoska (InPost) kontra Marcin Kuśmierz (Allegro): dwie wizje AI w handlu i wyszukiwaniu
Jedna z najbardziej elektryzujących debat kongresu to bezpośrednie starcie prezesa InPostu Rafała Brzoski i CEO Allegro Marcina Kuśmierza. Obaj liderzy zgodzili się co do transformacyjnego charakteru AI. Różnili się jednak radykalnie w ocenie tempa i kierunku zmian.
Brzoska: koniec tradycyjnego wyszukiwania, śmierć porównywarek i era asystentów AI
Rafał Brzoska zaprezentował niezwykle radykalną wizję. Jego główna teza: sztuczna inteligencja całkowicie zmieni model funkcjonowania firm, a podmioty ignorujące ten fakt poniosą nieuchronną klęskę.
„Dzięki sztucznej inteligencji klient przestanie być traktowany przez rynek jedynie jako 'końcowy etap kasy’. Powróci na pozycję absolutnego decydenta.”
Brzoska przedstawił dane, które zakwestionowały tradycyjne modele wyszukiwania: mechanizm AI Overview generowany przez Google przejął już 48 procent całkowitej liczby wyszukiwań produktowych. Oznacza to jego zdaniem zmierzch porównywarek cenowych, takich jak Ceneo, ponieważ współczesny konsument oczekuje natychmiastowego wyboru optymalizowanego przez AI, a nie przeglądania tysięcy niezweryfikowanych linków.
Prezes InPostu zapowiedział wprowadzenie na rynek osobistych asystentów AI, określanych roboczo jako „agenci Von Halsky”, którzy staną się cyfrowymi sojusznikami konsumenta i uproszczą procesy transakcyjne z pominięciem tradycyjnych, zamkniętych marketplace’ów. Krytykując dyktat obecnych platform, Brzoska posłużył się historyczną analogią Henry’ego Forda: „możesz mieć samochód w każdym kolorze, pod warunkiem że będzie to kolor czarny”.
Jednocześnie prezes InPostu nawoływał do otwarcia narodowej debaty na temat bezwarunkowego dochodu podstawowego (UBI) dla osób, które bezpowrotnie utracą zatrudnienie wskutek postępującej automatyzacji.
Kuśmierz: AI stanie się niewidoczna, zwycięży ten, kto rozumie człowieka
Marcin Kuśmierz przyjął strategię ewolucyjną. Zgodził się, że AI jest technologią transformacyjną, lecz przewiduje, że w perspektywie dwóch do trzech lat AI ulegnie tak głębokiej demokratyzacji, iż stanie się w środowisku zakupowym technologią niemal całkowicie niewidoczną i powszechnie oczekiwaną.
„Zwycięży nie ten podmiot, który zaoferuje najbardziej spektakularnego chatbota, lecz ten, który dzięki zaawansowanej analityce AI dogłębnie zrozumie nawyki, ścieżki behawioralne i życiowe potrzeby konsumenta na długo przed tym, zanim ten pomyśli o dodaniu produktu do wirtualnego koszyka.”
Zgodnie z doktryną Kuśmierza, platformy przyszłości przekształcą się w ekosystemy określane jako „life commerce”: jedno miejsce zarządzające zakupami, zdrowiem, podróżami i innymi kluczowymi aspektami życia, budowane na głębokim zaufaniu i hiperpersonalizacji.
Debata miała również swój humorystyczny akcent: Brzoska punktował wcześniejszy sceptycyzm Kuśmierza wobec AI z czasów, gdy kierował firmą Shoper. Kuśmierz skwitował to nawiązaniem do kultowego filmu Stanisława Barei, odwołując się do koncepcji oddzielania „prawdy czasu” od „prawdy ekranu”.
Olga Tokarczuk i Szczepan Twardoch: spór o AI w twórczości literackiej
Największy ładunek emocjonalny kongresu niósł spór na styku technologii i kultury. Kwestia generatywnej AI w procesie twórczym wywołała najszerzej komentowaną debatę filozoficzno-etyczną IMPACT’26, angażującą dwoje czołowych polskich pisarzy.
Tokarczuk: AI fantastycznie poszerza horyzonty, ale to wciąż moje słowa
Noblistka Olga Tokarczuk wywołała wstrząs w środowiskach literackich, przyznając z niespotykaną otwartością, że integruje narzędzia sztucznej inteligencji z własnym warsztatem badawczym. Ujawniła, że korzysta z płatnej, zaawansowanej wersji jednego z komercyjnych modeli językowych.
„Często wprost rzucam maszynie pomysł do analizy z prośbą: „Kochana, jak mogłybyśmy to pięknie rozwinąć?””
Słowa te wywołały lawinę negatywnych komentarzy w przestrzeni publicznej i oskarżenia o tak zwany „artwashing”. Tokarczuk wydała następnie oświadczenie doprecyzowujące. Stanowczo zaprzeczyła, jakoby algorytmy pisały jej zapowiadaną na jesień książkę, podkreślając, że od kilkudziesięciu lat pisze wyłącznie sama.
„Traktuję sztuczną inteligencję stricte jako narzędzie przyspieszające proces dokumentowania materiału i weryfikacji faktów, działające na analogicznych zasadach co dawniej tradycyjne biblioteki i encyklopedie. Zawsze z koniecznością krytycznej, ludzkiej weryfikacji dostarczanych przez maszynę informacji.”
Mimo tych wyjaśnień, cała sytuacja pokazała, że nawet w twórczości najwyższej próby bariera adopcji AI została przełamana.
Twardoch: to nie jest inteligencja i nie ma tu miejsca na kompromis
Szczepan Twardoch zaprezentował inny punkt widzenia, zarówno w kuluarach kongresu, jak i w publicznych wypowiedziach. Pisarz odrzuca już sam termin „sztuczna inteligencja”.
„To, co tak niesłusznie nazywamy, nie jest żadną formą inteligencji, nie posiada najmniejszych śladów świadomości, ani elementarnej zdolności rozumienia wypluwanych przez siebie znaków.”
W kwestii własnej twórczości Twardoch nie pozostawił żadnych wątpliwości.
„Moje powieści, opowiadania, eseje, publicystykę i również ten tekst piszę sam. Każde słowo, które się w nich znajduje, osobiście wystukałem, naciskając przyciski klawiatury w odpowiedniej kolejności.”
Twardoch sięgnął po porównanie, które natychmiast obiegło komentarze w sieci: „Wejście w 'relację’ z modelem językowym, czy to emocjonalną, czy twórczą, ma tyle sensu co małżeństwo z wibratorem”. Istotą jego argumentacji jest aspekt epistemologiczny: maszynom brakuje świadomości i prawdziwego rozumienia, więc ich udział w twórczości literackiej jest dla pisarza równoznaczny z postradaniem zmysłów.
ElevenLabs, Synerise, Open Mercato i Comarch: jak AI działa w praktyce
ElevenLabs: głosowi asystenci AI skracają czas obsługi klienta dziesięciokrotnie
Założyciele ElevenLabs, Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski, zaprezentowali twarde dane z rynku. Gigant płatności odroczonych Klarna, wdrażając asystentów głosowych ElevenLabs jako pierwszą linię wsparcia telefonicznego dla 35 milionów klientów w Stanach Zjednoczonych, zdołał zredukować czas potrzebny na rozwiązanie problemu konsumenta (Time to Resolution) aż dziesięciokrotnie. Technologia ElevenLabs umożliwia tworzenie wielojęzycznych kampanii wideo z jednym awatarem przemawiającym do lokalnych społeczności z ułamkiem dotychczasowych kosztów studyjnych.
Jarosław Królewski (Synerise): optymalizacja algorytmu ważniejsza niż ilość danych
Jarosław Królewski, dyrektor generalny Synerise i główny akcjonariusz Wisły Kraków, podzielił się kluczową obserwacją dotyczącą strategii rozwoju sztucznej inteligencji.
„Przewaga konkurencyjna w globalnym wyścigu technologicznym przestała opierać się wyłącznie na obsesyjnym akumulowaniu coraz większych zbiorów danych wejściowych. Kluczem stała się optymalizacja samych algorytmów, pozwalająca na dokonywanie obliczeń stukrotnie szybciej, wielokrotnie taniej i przy zachowaniu maksymalnej wydajności kosztowej infrastruktury serwerowej.”
Dane Synerise ilustrują skalę możliwości: system funkcjonuje w 218 organizacjach na 6 kontynentach, przetwarza ponad 31 miliardów zdarzeń użytkowników miesięcznie, generuje 3,8 miliarda rekomendacji i podejmuje nawet 30 000 strategicznych decyzji na sekundę. Królewski wyznaje wiarę w nieuchronne nadejście Ogólnej Sztucznej Inteligencji (AGI) i uważa obecne wyceny technologicznych gigantów za racjonalnie uzasadnione tym oczekiwaniem.
Wątek sportu i technologii przewijał się w wystąpieniu Królewskiego w nieoczekiwany sposób: pragnie on zasypać strukturalną dziurę budżetową Wisły Kraków (wynoszącą 2-3 miliony dolarów rocznie) poprzez sprzedaż zaawansowanych algorytmów analitycznych tworzonych we współpracy z naukowcami krakowskich uczelni. Algorytmy te obejmują systemy skautingowe oparte na AI, inteligentne opaski telemetryczne i modele predykcyjne szacujące ryzyko kontuzji zawodników.
Open Mercato: open-source plus płatna homologacja jako nowy model biznesowy
Bracia Piotr i Tomasz Karwatkowie z Open Mercato zaprezentowali model biznesowy zrywający z tradycyjnym SaaS. Oprogramowanie jest całkowicie bezpłatne, a przychody płyną z płatnych audytów technicznych. Firma buduje globalny ekosystem ponad 25 certyfikowanych agencji wdrażających ich rozwiązania. Docelowo proces audytu i certyfikacji ma zostać w całości zautomatyzowany przez algorytmy AI.
Comarch i strategia AI-First
Prezes Comarch Jarosław Mikos oraz inni eksperci firmy mocno akcentowali na kongresie postulat transformacji przedsiębiorstw z tradycyjnych struktur w organizacje typu „AI-First”, gotowe na funkcjonowanie w epoce pełnoprawnych agentów AI. Podejście to wyznacza kierunek dla firm, które chcą nadgonić zaległości wdrożeniowe wobec globalnych liderów technologicznych.
Cyberwojna, gold plating i cyfrowe państwo: regulacyjny wymiar AI w Polsce
Wicepremier Gawkowski: jesteśmy na cyfrowej wojnie
Krzysztof Gawkowski, Wicepremier i Minister Cyfryzacji, nakreślił wstrząsający obraz rzeczywistości.
„Liczba ataków na infrastrukturę krytyczną kraju wzrosła o 150 procent. Jesteśmy na cyfrowej wojnie.”
Konstatacja ta wskazuje, że cyberbezpieczeństwo wspomagane uczeniem maszynowym, umożliwiającym wczesne wykrywanie anomalii i izolowanie wektorów ataku, uzyskało status innowacji o charakterze obronnym, nie wyłącznie komercyjnym.
Gold plating: polskie prawo może zdusić innowacje AI
Eksperci prawni alarmowali w kuluarach IMPACT’26: Polska zmierza ku skrajnie restrykcyjnemu prawu krajowemu o AI, mimo że Komisja Europejska łagodzi AI Act, by ratować konkurencyjność Europy wobec USA i Chin. Polski projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji liczy ponad 120 artykułów na około 100 stronach maszynopisu i ma być narzucony kumulatywnie na unijny AI Act liczący już ponad 140 stron.
Prawnik Ireneusz Piecuch skomentował kierunek prac legislacyjnych bez ogródek: taki kierunek spełnia wszelkie kryteria patologii prawnej określanej jako „gold plating”. Pojęcie to definiuje nadmiernie restrykcyjną nadinterpretację prawa unijnego przez państwo członkowskie, prowadzącą do tworzenia sztucznych obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorców.
Jacek Siemiończyk (COI): cyfrowe państwo, które rozumie obywatela
Jacek Siemiończyk, Zastępca Dyrektora Generalnego Centralnego Ośrodka Informatyki, omówił filozofię projektowania państwa cyfrowego skupionego na potrzebach obywatela. Plany obejmują rozbudowę aplikacji mObywatel o zaawansowane możliwości agentów AI. Kluczowe pytania, które towarzyszyły tej dyskusji: jak wyznaczyć bezwzględne granice decyzyjnej autonomii agentów, jak eliminować uprzedzenia wpisane w dane treningowe i jak zapewnić transparentność działania tych systemów.
AI, zrównoważony rozwój i nauka: Żabka, ETH Zurich i panele ESG
Żabka: AI redukuje marnowanie żywności o 25 procent
Eksperci Grupy Żabka zaprezentowali konkretne wyniki operacyjnego wdrożenia AI w strategii ESG. Algorytmy uczące się dokładnie dopasowały asortyment logistyczny do sprofilowanych potrzeb poszczególnych sklepów i dostarczyły mikropodpowiedzi do formularzy systemów zamówień. Efekty: ilość marnowanej żywności spadła o około 25 procent względem 2020 roku, a 87 procent niesprzedanych wolumenów trafia do organizacji użytku publicznego lub zakładów biogazowni zamykających obieg gospodarczy.
Podczas zamkniętego panelu ekspertów, prowadzonego w formule Chatham House Rule, dyskutowano ponadto o metodach budowania i standaryzacji infrastruktury dekarbonizacyjnej dla centrów przetwarzania danych napędzających globalne modele językowe, których energochłonność staje się rosnącym wyzwaniem środowiskowym.
Prof. Michael O. Hengartner (ETH Zurich): uczelnie muszą zejść z wież z kości słoniowej
Prof. Michael O. Hengartner, prezes szwajcarskiej Rady ETH, wygłosił wystąpienie zatytułowane „Artificial Intelligence: Education, Research, Society: A New Interplay”. Stwierdził, że technologia bezpowrotnie zmienia sposób uczenia się, prowadzenia badań naukowych i interakcji społecznych.
„Środowiska akademickie muszą opuścić mentalne wieże z kości słoniowej. Ich zadaniem jest służebność na rzecz społeczeństw i regionów: nie tylko poprzez przełomy badawcze, ale i codzienne podnoszenie kompetencji obywateli, tak by nie ulegli oni technologicznej dyskryminacji.”
Podsumowanie: cztery wnioski z IMPACT’26
Kongres IMPACT’26 pokazał głęboką dywergencję poglądów. Środowiska biznesowe traktują AI jako narzędzie hiperoptymalizacji. Środowiska naukowe i literackie wskazują na jej deficyty wartości dodanej i nieusuwalne mankamenty ontologiczne. Ze zderzenia tych perspektyw wyłaniają się cztery kluczowe wnioski.
AI to infrastruktura, nie ciekawostka.
Niezależnie od tego, czy przyjmiemy wizję Brzoski (rewolucja), Kuśmierza (ewolucja) czy Acemoglu (sceptyczna weryfikacja), wszyscy zgadzają się w jednej kwestii: AI przestało być opcją. Stało się infrastrukturą porównywalną z dostępem do internetu.
Korzyści makroekonomiczne będą skromniejsze, niż obiecują giganty technologiczne.
Model Acemoglu (TFP +0,71% w dekadzie) to najsilniejszy akademicki argument przeciwko narracji nieograniczonego wzrostu produktywności. Masowe zastępowanie ludzkiej pracy bez inwestycji w komplementarne zadania nie przyniesie wykładniczego wzrostu wartości.
Autentyczność staje się dobrem luksusowym.
Spór Tokarczuk i Twardoch ujawnia rosnący bunt społeczny przeciwko dehumanizacji słowa pisanego. Przy rosnącej podaży treści generowanych przez AI, wyraźnie autorskie, udokumentowane ludzkim wysiłkiem prace będą zyskiwać status deficytowego dobra premium.
Regulacje będą kosztowne i skomplikowane.
Złożenie AI Act i polskiej ustawy o systemach AI w jedną warstwę prawną oznacza drastyczny wzrost kosztów compliance dla każdej organizacji wdrażającej algorytmy. Cyberbezpieczeństwo, wskazane przez Gawkowskiego, dokłada do rachunku kolejną obowiązkową pozycję.



